×

Ostrzeżenie

JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /emiedzyrzecz2/images/gallery/koncertrokitno.
×

Uwaga

There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/gallery/koncertrokitno
Menu
Koncert Transu

Koncert Transu

Kwietniowy koncert Zespoł...

XIII Memoriał Edwarda Jancarza

XIII Memoriał Edwarda Jancarza

No to jedziemy, poniżej z...

Artrosis na żywo

Artrosis na żywo

 Duże instrumentariu...

Koncert Artrosis

Koncert Artrosis

Artrosis – polski zespół ...

DAS MOON w pełni

DAS MOON w pełni

Klub Muzyczny „Kwinto” w ...

DAS MOON ponownie w Międzyrzeczu!

DAS MOON ponownie w Międzyrzeczu!

Muzycy z nie zapomnianego...

Prev Next

Koncert z cyklu cywilizacja miłości do muzyki Donaty Marzec – Pawłowskiej

  • Napisane przez  Iwona Wróblak
  • Komentarze:DISQUS_COMMENTS
Koncert z cyklu cywilizacja miłości do muzyki Donaty Marzec – Pawłowskiej

Kawiarenka w Rokitnie. Róża kalwary czyli calvarosa - wyrób lokalny. Herbatka, którą wypada tu wypić. Receptura – oczywiście ściśle tajna… Owocki są kandyzowane, bardzo smakowite.

Mocno złocony kościół w Rokitnie. Kolorowe malowidła na suficie. Proboszcz ks. Józef Tomiak zaprasza na koncert. Tydzień papieski, dzisiaj szczególnie mocno obchodzony. Gośćmi są Zespół „Bel Canto” pod kierownictwem naszej międzyrzeckiej kompozytorki Donaty Marzec – Pawłowskiej. Rzeczony koncert już był grany w części repertuaru w dniu beatyfikacji Jana Pawła II, dzisiaj powtórka – także pierwszy etap tournee (chyba można tak powiedzieć) zespołu, bo nazajutrz – Szamotuły (Zespół Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych), zaprzyjaźnione z naszą Szkołą Muzyczną. Zespołem muzycznym opiekuje się pszczewski Ośrodek Kultury (GOK) z dyr. Wandą Żaguń.

Z przyjemnością zawsze słucham kompozycji pani Donaty, zwłaszcza kiedy jej utwory są napisane do strof poezji wybitnych autorów. Poezja Karola Wojtyły do nich należy. Pani Donata umie dostroić się do poezji bardzo trudnej, nadać jej odpowiednią oprawę. Nie obawia się pisać muzyki do trudnych tekstów, w pełni je swoją muzyką ogarnia – z powodzeniem oddając za pomocą nut ich przekaz. Jest coś w wspólnego w kompozycjach pani Donaty, powiedziałabym - pewna klasycystyczność, może warsztat kompozytorski. Te utwory są rozpoznawalne, wiele z nich jest oficjalnie zarejestrowanych w ZAiKSie. Chociaż są różne, łączy je klimat i nastrój, który jest jednocześnie formą, będąc też wyznacznikiem pokory pani Donaty wobec prawideł sztuki kompozycji muzycznych. Muzyka ilustruje nie tylko, czy nie tyle, treść, lecz – można rzecz – filozofię utworu w jego warstwie literackiej. Przelewa się strumieniem obok słów, kaskadami przeczuć i myśli – dobrze poukładanymi, subtelnie trafiając w istotę uczuć, w jądro ich przedstawień i znaczeń.

Słowom poezji nadać kształt muzyczny. W ten sposób uszanować duchowy i literacki dorobek polskiego papieża i jego – w taki też sposób – wysłane przesłanie wiary dla chrześcijan obrządku rzymskokatolickiego. Poezję tą mogą też czytać, wiele z niej wynosząc – wyznawcy innych religii. Muzyka pani Donaty pozwala smakować słowa Wojtyły jako żywiołową miłość i radość – do człowieka, do Boga w nim, do świata, mądrą, dojrzałą Miłość.

Koncert rozpoczyna papieska „Barka”. Przedtem, i w trakcie koncertu, komentarz Wioletty Bubnowskiej. Rys historyczny. 1973 r. – pamiętna data wstąpienia na papieski tron. Nowe obowiązki Wojtyły, ale też i tęsknota za krajem, w którym będzie gościł, ale nie tak często, jakby tu mieszkał. Należy żyć na wielu poziomach jednocześnie. – Ojczyzna – kiedy się zakorzeniam… Myśli i marzenia o ukrytym Bogu. Filozoficzne teksty, ich głębia pełna prostoty cechującej ważną dla kultury literaturę.

Cywilizacja miłości – koncert emanował tymi treściami, poezja wespół z muzyką dopełniała je. Piękne partie solo i utwory w wykonaniu solistki Zofii Michoń, brylantowy śliczny sopran, nad którego szlifowaniem obydwie panie – śpiewaczka i dyrygentka długo pracowały. Cisza wynikła z wsłuchiwania się w koncert była najlepszą zapłatą na wiele godzin pracy chórzystek Zespołu „Bel Canto” i niezliczonych chwil nad partyturami pani Donaty. Komponowanie jest pasją tej zasłużonej dla Międzyrzecza i Pszczewa długoletniej nauczycielki muzyki. Jej społecznikowskie zaangażowanie wyraża się obecnie w kierowaniu zespołem, pewnie nie jest łatwo śpiewać do nieprostych czasem kompozycji, ale członkinie zespołu robią to już szósty rok i życzymy im dalszych sukcesów.

Podzielam swą uwagę - smakując tekst – źródło jeśli chcesz znaleźć/musisz iść pod prąd… słyszę jednocześnie w muzyce - szelest kropel w strumieniu. Wschody słońca i świty słoneczne są promieniste w tej muzyce, w koronach naszej gwiazdy ogrzewającej planetę, nuty mienią się w świetle, pluszczą w wodnych kaskadach.

„Ave Maria”, piękny utwór religijny, „Santa Maria” autorstwa pani Donaty. Pani Michoń w całej swojej wokalnej klasie. Na koniec ulubiony autor pani Marzec-Pawłowskiej: Stefan Witwicki „Do sosny polskiej”. Zakopiańska sosna, która mógł oglądać papież Karol Wojtyła, samotna w cudzym ogrodzie – watykańskim, chociaż rosnącym na polu Pana, jednak nie polskim. Nostalgia Polaków - cecha wspólna emigrantów z naszego kraju, łączy ich bez względu na powód odosobnienia od kraju rodzinnego. Papież się do niej przyznaje, zawsze o tym mówił, był Polakiem. „Abba Ojcze” kończy piękny koncert w rokitiańskim kościele, życzymy zespołowi, żeby ze swoim wspaniałym repertuarem gościł jeszcze na wielu scenach i miejscach.

{gallery}koncertrokitno{/gallery}

Powrót na górę
Info for bonus Review William Hill here.

Polecane

Gminy

O nas

Znajdź nas