Menu
Koncert Transu

Koncert Transu

Kwietniowy koncert Zespoł...

XIII Memoriał Edwarda Jancarza

XIII Memoriał Edwarda Jancarza

No to jedziemy, poniżej z...

Artrosis na żywo

Artrosis na żywo

 Duże instrumentariu...

Koncert Artrosis

Koncert Artrosis

Artrosis – polski zespół ...

DAS MOON w pełni

DAS MOON w pełni

Klub Muzyczny „Kwinto” w ...

DAS MOON ponownie w Międzyrzeczu!

DAS MOON ponownie w Międzyrzeczu!

Muzycy z nie zapomnianego...

Prev Next

Trener Paluch podsumowuje sezon 2014

Trener Paluch podsumowuje sezon 2014

Szkoleniowiec żółto-niebieskich po sezonie 2014 może być zadowolony ze swojej pracy i postawy gorzowskich zawodników. Stalowcy wywalczyli złote krążki Drużynowych Mistrzostw Polski, poza tym świetnie radzili sobie w szeregu innych rozgrywek indywidualnie i w drużynie.

Ocena drużyny:

Nasze pierwsze założenie brzmiało "być w play offach". To wywalczyliśmy. W rundzie zasadniczej było OK, mieliśmy tylko dwie wpadki. Poza tym wszystko układało się po naszej myśli, każdy z zawodników dołożył cegiełkę do drugiej pozycji w tabeli. W fazie play off zawodnicy trafili z formą, byli zmotywowani, wszystko było pięknie poprowadzone. Niektórzy mówią, że udało nam się zdobyć złoto. Nam się nie udało - my to wywalczyliśmy.

Ocena zawodników:

Krzysztof Kasprzak - nasz lider, który niewątpliwie miał najlepszy sezon w karierze. Nie ma co ukrywać, że zaczął piąć się w górę gdy przyszedł do Stali Gorzów. Zresztą nie tylko on. Średnia 2,3 na bieg - przekroczył 200 punktów w sezonie - i 11,88 na mecz. To mówi samo za siebie. Gdyby nie kontuzja z pewnością byłby najskuteczniejszym zawodnikiem w statystykach Ekstraligi.

Niels K. Iversen - początek sezonu nie był wymarzony, ale druga część sezonu była bardzo dobra, dzięki czemu mogliśmy zastosować za niego ZZ w rundzie finałowej. Miał ponadto najlepszą średnią w zespole jeśli chodzi o drugą fazę rundy zasadniczej.

Bartosz Zmarzlik - najlepszy sezon w karierze - sukcesy w zawodach młodzieżowych ogólnoświatowej rangi, zwycięstwo w turnieju Grand prix w Gorzowie i świetna dyspozycja w meczach ligowych, gdzie często zastępował słabiej dysponowanych zawodników.

Matej Zagar - patrząc na poprzedni sezon, w tym miał gorsze mecze, ale średnia biegowa 1,8 i meczowa 8,72 pokazują, że ten zawodnik był dobrym uzupełnieniem składu. Ładnie pojechał w ostatnim meczu w Gorzowie, gdzie zdobył 12 punktów. W przekroju całego sezonu bez jego punktów (jak i reszty zawodników) nie byłoby złota.

Piotr Świderski - liczył na wyższą średnią, w niektórych meczach nie pojechał najlepiej, ale patrząc na cały sezon zaprezentował się bardzo przyzwoicie. Piotrka stać jednak na jeszcze lepszą jazdę i z pewnością będzie szedł do góry.

Linus Sundstroem - cały sezon borykał się z kłopotami, ale co najważniejsze zdobywał punkty dla drużyny, a w meczach finałowych zaprezentował się znakomicie, również dzięki swojemu mechanikowi i pomocy mechaników Iversena, którzy wzięli go pod opiekę i odpowiednio przełożyli, co zadecydowało o tak dobrym ściganiu w ostatnich spotkaniach sezonu.

Adrian Cyfer - bez wątpienia z B. Zmarzlikiem tworzyli bardzo dobrą parę juniorską. Adrian w sezonie 2013 zrobił 33 punkty. W tym sezonie zdobył 71 punktów z bonusami przy mniejszej ilości drużyn w Ekstralidze, a więc mamy ponad stuprocentowy progres. Chwalimy pozostałych zawodników, ale Adrian zrobił kawał dobrej roboty, co było widać zwłaszcza w ostatnich meczach, gdzie przywoził za sobą tuzy światowego żużla i wygrywał z seniorami. Wszystko idzie w dobrym kierunku i wiem, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i z roku na rok będzie podnosił zdobycze punktowe.

Tomasz Gapiński - nie miał zbyt wielu występów, ledwie 6 imprez. Wszystko przez kontuzje. Starał się jak mógł, ale warunki zdrowotne nie pozwoliły rozwinąć mu skrzydeł. W tych meczach, które jechał, zdobywał blisko 6 punktów na mecz - nie jest źle jak na doparowego, ale gdyby był w pełni zdrowy, z pewnością byłoby lepiej.

Łukasz Kaczmarek - występował w imprezach juniorskich, pojechał w finale Brązowego i Srebrnego Kasku. Ambitny zawodnik, bardzo pracowity, musi wyeliminować złe nawyki. Pracujemy nad tym na treningach i myślę, że z czasem będzie robił większe postępy.

Rafał Karczmarz - ten rok podporządkowałem Rafałowi pod naukę. Musi uczyć się techniki i przyzwyczajać się do różnych torów i odporności psychicznej. Wynik nie był najważniejszy w jego występach, choć zdarzały mu się bardzo ładne mecze i biegi. W młodzieżowych zawodach było widać u tego 15-latka postępy. Ma przed sobą 6 lat startów w gronie juniorów.

Jakub Łukaszewski i Bartosz Hassa - niedawno zdali licencję. Trenują intensywnie i myślę, że z czasem będą mieli okazję podwyższać umiejętności. Przed nimi bardzo dużo pracy.

Na końcu chciałbym podziękować wszystkim moim zawodnikom za sezon 2014 - za wolę walki, determinację, pracę zespołową i hart ducha, który doprowadził Stal do wielkiego sukcesu - tytułu Drużynowego Mistrza Polski.

Powrót na górę
Info for bonus Review William Hill here.

Polecane

Gminy

O nas

Znajdź nas